WIADOMOŚCI     |


 

 

 

 

 
14.11.2009 na lodowisku Unii Oświęcim odbył się kolejny turniej rangi Mistrzostw                            Polski w mini hokeja.

Niestety nasza drużyna mikrusów poraz pierwszy od jej powstania zanotowała tak bardzo słaby występ.
Zajeliśmy ostatnie miejsce...


Mecze rozgrywane były w 2 grupach po 3 drużyny w każdej grupie.

GRUPA  A                                                               GRUPA B

1.UNIA OŚWIĘCIM                                               1. GDAŃSK I
2.ŁKH                                                                       2. KTH KRYNICA
3.CRACOVIA                                                          3. 
GDAŃSK II


1)Pierwszy mecz nasza drużyna "zagrała " z Unią.
  Drużyna gospodarzy nie brylowała umiejętnościami tecznicznymi ani dobrą jazdą na łyżwach.
  Można było odnieść wrażenie że ŁKH dysponuje mocniejszym składem i powinno odnieść zwycięstwo.
  Niestety nonszalancja naszych graczy,  brak determinacji, brak woli walki, woli zwyciestwa, oraz    niewybaczalne błędy w grze spowodowały dotkliwą porażkę drużyny z Łodzi.
  ...
  Na  uwagę zasługuje Piotr Ciechanowski , strzelec 2 bramek
  oraz Kacper Matusiak strzelec 1 bramki, pierwszej w swojej karierze hokeisty.

  ŁKH 3 - UNIA 8  

2) Mecz z Cracovią to metamorfoza drużyny ŁKH.
    Skupienie, składne akcje, obrona, przede wszystkim walka i ŁKH prowadzi 1-0 z Cracovią.
     Taki wynik utrzymywał się do połowy meczu gdy zawodniką z Krakowa udało się wymierzyć celny    cios, 1-1.
   Cały mecz miał dramatyczny przebieg. Sędzia podyktował dla drużyny Cracovi 7 rzutów karnych,
ale dzięki  wspaniałej postawie naszego bramkarza Kacpra Blocha żaden  "karniak" nie wpadł.
         Sensacyjna postawa sędziego spotkała się z głębokim niezadowoleniem kibiców ŁKH.
         W następnym meczu ten sam sędzia popełni błąd na niekorzyść ŁKH.
  
        Łódź mogła dobić Cracovie w końcówce meczu ale nie udało się strzelić celnie.
        ŁKH 1- CRACOVIA 1

Warto zauważyć że Cracovia wygrała z Unią   0-2.

Niestety nie udało nam sie wyjście z grupy i na otarcie łez mieliśmy grać o 5 miejsce z KTH KRYNICA.

3) Mecz z Krynica to wyrównana gra obu drużyn  .
    Ale tym razem wynik został wypaczony przez  już nam wcześniej "znajomego" sędziego.
    Przy stanie 0-1 dla KTH został faulowany nasz zawodnik.
    Przy wykonywaniu rzutu karnego dla ŁKH  (Maciej Miarka) szybkim zwodem zmylił  i położył  bramkarza KTH otwierając sobie prawą stronę bramki. W tym momencie bramkarz nie chcąc stracić gola rzucił kijem wybijająć  już zmierzający krążek do bramki.
     Sędzia nie nakazał powtórzyć rzutu karnego, nie dostrzegł błędu bramkarza . Skargi nie przyniosły rezultatu.
     
    W tym meczu spotkały się dwie równe sobie drużyny.  Niestety naszej zabrakło szczęścia.

ŁKH 0 -KTH 4


Turniej wygrała drużyna Stoczniowca Gdańsk I.


Dziękujemy kierownikowi drużyny, rodzicom i zawodnikom.


                                                                                                                                                                           


MODŁY O POMYŚLNOŚĆ NASZEJ DRUŻYNY W SEZONIE 2009-2010
...tym razem nie wysłuchane

    
   ŚWIĘTOUŚĆ LATO 2009